©2018 by Kancelarya Finansowa

O Kancelaryi

Nasza obecność na rynku finansowym pośrednio zaczęła się w roku 2012, wtedy Kancelarya była co najwyżej przelotną myślą, a jej założyciel zaczął pracę w jednym z „zachodnich banków”. Po zdobyciu pierwszych szlifów i sukcesów był kolejny bank... i kolejny, w międzyczasie zaś ogólnopolski pośrednik finansowy z grupy Pana C, która była niestety „liderem” mało etycznych praktyk. Mimo okoliczności, które eufemistycznie nazwałbym „niesprzyjającymi” rzeczony założyciel budował w sobie kręgosłup i zasady, które pozytywnie wyróżniały go z koleżeństwa. Niejako w międzyczasie okazało się, że ma „smykałkę”do analizy polityk kredytowych, procedur, a także wydobywania potencjału z firm co przynosiło wymierne efekty w postaci milionów uruchomionych kredytów i setek zadowolonych klientów.  Na gruncie tegoż doświadczenia, po zetknięciu się niestety również z szeregiem patologii starał się stworzyć możliwie najbardziej uczciwy i transparentny model współpracy, czego efektem jest właśnie powstanie Kancelaryi Finansowej. Zbudowana jest ona na 4 FILARACH natury moralnej i intelektualnej:

 

Niezależność: Nie jesteśmy w żaden sposób powiązani kapitałowo, ani osobowo z żadną instytucja finansową. Co więcej nie mamy żadnych oficjalnych umów o współpracę, umów agencyjnych, ani umów pośrednictwa z żadną instytucja finansową w Polsce. W tym układzie jesteśmy tylko MY + klient, a po drugiej stronie jest bank. Nie mamy żadnych tabel prowizyjnych, procentu od prowizji klienta itd. Unikamy tym samym dysonansu, którym skażona jest większość pośredników, czy lepiej dać obiektywnie droższy kredyt, a więcej zarobić czy tańszy kredyt i zarobić mniej. Jedynym kryterium jest zadowolenie klienta i osiągnięcie przez niego celu, co warunkuje wynagrodzenie, a nie mniejsza lub większe przypodobanie się bankowi.

Wiedza i Skuteczność: kluczowa liczbą jest tutaj 200. Mniej więcej tyle kryteriów i aspektów istotnych w procesie podejmowania decyzji kredytowej przez bank wyróżniliśmy. Są to aspekty osobowe (wiek, stan cywilny) jak i dotyczące firmy (forma opodatkowania, staż, branża). Wszystko to stanowi elementy składowe algorytmu w systemie bankowym, który wydaje decyzje scoringowe. Oprócz tego jest jeszcze zdolność kredytowa, w każdym z banków nieco inaczej liczona, uwzględniająca inny procent DTI, ograniczenia przychodowe itd. Na samym zaś końcu jest człowiek, analityk, który wszystkie te elementy składowe łączy i wydaje decyzje, dodatkowo wspierając się „logiką bankową” (zupełnie inny rodzaj logiki) i zdrowym rozsądkiem. Ma on swoje obawy i doświadczenia, które wpływają oczywiście na ostateczny kształt tej decyzji. Jako Kancelarya Finansowa, przeprocesowaliśmy setki kredytów, znamy ten proces od różnych stron. Przeprowadziliśmy dziesiątki rozmów z bankierami, analitykami. Sami nimi również byliśmy. Na podstawie tychże rozmów jesteśmy w pełni świadomi procesu. Działamy w oparciu o twarde dane i wiedzę, dzięki temu jesteśmy w stanie wyelminować możliwie największa ilość błędów, przewidzieć i zneutralizować wątpliwości, które mogą się w trakcie procesu pojawić. Dzięki tym czynnikom cechuje nas wysoka skuteczność i umiejętność zaspokojenia potrzeb naszych klientów.

Transparentność i Rzetelność: Dwie powyższe kwestie pozwalają nam być całkowicie transparentnymi. Nie musimy pudrować rzeczywistości, pokazywać coś innym niż jest, zatajać niewygodnych kwestii (jak np ubezpieczenie do kredytu). Przedstawiamy rzeczy takie jakimi są, nie musimy ukrywać załączników prowizyjnych, nie musimy się tłumaczyć się koordynatorom bankowym. Nie mamy planów sprzedażowych, nie czujemy presji aby uruchomić kredyt „do końca miesiąca”, nie musimy dołożyć do kredytu konta bankowego itd. Wszelkie kwestie poboczne ograniczone są do niezbędnego minimum.  Nie wykonujemy działań nieprzemyślanych , zapoznajemy klienta z wszystkimi skutkami jak np ilość zapytań kredytowych i kolejność składania wniosków. Ze względu na świadomość i doświadczenie jesteśmy w stanie rozrysować klientowi dwa scenariusze, pozytywny i negatywny.  Wszystkie zaś decyzje podejmuje klient po zapoznaniu się z naszymi wskazówkami, dzięki temu ma on świadomość co się dzieję i nie jest zaskoczony konsekwencjami.

SKUPIENIE NA KLIENCIE: dzięki poprzednim elementom możemy skupić się na kliencie. Żadne kwestie poboczne nie są w stanie wybić nas z nadrzędnego zadania jakim jest osiągniecie celu przez klienta i jego satysfakcja. W przeciwnym razie nie zarobimy, a nie da się ukryć, że jest to główny bodziec motywacyjny. Klient dzięki finansowaniu też zarobi, łączy więc nasz wspólny cel, a kryterium oceny jest proste – konkretne środki na koncie klienta czyli finalizacja transakcji. Dlaczego banki dzwoniąc do klienta zaczynają wypowiedź od zdań typu „Mamy dla Pana kredyt w rachunku bieżącym do 600 tysięcy?” „Możemy zaoferować kredyt z decyzja w 2 dni?”, „Damy Panu kredyt na 300 tys bez zabezpieczeń? Czy zauważyliście Państwo pewien konflikt? Nie liczy się co klient potrzebuje, liczy sie to co Banki mają do zaoferowania tj. w/w kredyt do 600 tys, czy kredyt bez zabezpieczeń. A co jeśli klient potrzebuje miliona złotych i ma zabezpieczenie? A co jeśli klient potrzebuje kredyt kupiecki, gwarancje bankową i jednocześnie linie kredytowa jako zabezpieczenie płynności? A co jeśli klient myśli, że potrzebuje linie kredytową, a tak naprawdę lepszy byłby kredyt ratalny? Te problemy przez doświadczonego bankiera pewnie zostaną  zidentyfikowane, niestety porusza się on tylko w ramach swojego banku, swoich procedur i możliwości. Ponadto ma do zrealizowania szereg zadań, które w żaden sposób nie są obliczone jako korzyść dla klienta, lecz jako wykonanie zadań od swojego szefa i szefa swojego szefa. W takim środowisku to co naszym zdaniem najważniejsze rozmywa się i następuje nieukniony konflikt interesów i zawsze pojawia się wątpliwość czy to co mi oferują jest na pewno dla mnie jako klienta najlepsze?